Test/recenzja

Goldring LEGACY

Topowa wkładka Goldringa może i należy do średniej półki cenowej, ale oferuje granie naprawdę wysokiej próby. Oczywiście jest sporo lepszych wkładek. Tyle że należy ich szukać wśród sporo droższych produktów. To bardzo solidne, wciągające granie, które oddaje istotę muzyki i budzi w słuchaczu (przynajmniej we mnie) prawdziwe emocje. Jest to także wkładka dość uniwersalna – dzięki dopieszczonej średnicy może być preferowana przez miłośników muzyki akustycznej i wokali. Potrafi jednakże zagrać również rocka, czy dużą klasykę w sposób, który może się podobać, któremu trudno coś konkretnego zarzucić poza faktem, że znalazłoby się kilka konkurencyjnych produktów, które akurat taką muzykę zagrałyby w jeszcze bardziej przekonujący, bardziej energetyczny sposób. Legacy potrafi wydobyć z rowków mnóstwo informacji i złożyć je w muzykalną, wciągająca prezentację, zawierająca dużą dawkę winylowej magii.
Można lepiej? Oczywiście, ale trzeba się liczyć z większym wydatkiem niż całkiem rozsądne 3,4 kPLN, które trzeba wyłożyć za tego Goldringa. Za podobną cenę na pewno można inaczej – bardziej analitycznie, chłodniej, czy z bardziej energetycznym dołem pasma – to jednak szukanie innego, a nie lepszego brzmienia.

http://highfidelity.pl/@main-2025&lang=